Maja ma zaledwie sześć miesięcy, a Pawełek dziewięć. Oboje zmagają się z chorobami i od początku swojego życia stawiają czoła wyzwaniom, które los przed nimi postawił. Najbardziej potrzebują teraz jednego: prawdziwego domu. Miejsca, w którym znajdą bezpieczeństwo i stałość, nie zmieniających się rąk personelu medycznego czy tymczasowych placówek.
Maja dopiero zaczyna odkrywać, że dotyk może być ciepły i pełen miłości. Pawełek natomiast poznaje otaczający go świat i próbuje wydobyć z siebie pierwsze dźwięki. Dla obojga istnieje jeszcze nadzieja na dzieciństwo w kochającym domu, który mogliby nazwać swoim. Oczekują na rodzinę zastępczą, która przygarnie ich z otwartymi ramionami.
Potrzeba bliskości i zrozumienia
U Mai zdiagnozowano wady rozwojowe oraz FAS – alkoholowy zespół płodowy. Spędziła wiele miesięcy w szpitalu, a obecnie powoli odkrywa otaczający ją świat. Szuka rodziny, która dostrzeże w niej przede wszystkim dziecko pełne wrażliwości i łaknące ciepła.
Pawełek z kolei spędził pierwsze tygodnie swojego życia w szpitalu, samotnie, bez obecności rodziców. Obecnie przebywa w Tuli Luli, ośrodku, który zapewnia mu tymczasową opiekę. Ma tylko trzy miesiące na znalezienie rodziny zastępczej, zanim trafi do domu dziecka, co byłoby pierwszym takim przypadkiem w historii ośrodka. Wszystkie wcześniejsze niemowlęta z Tuli Luli znalazły swoje rodziny.
Wyjątkowa troska i delikatność
Pawełek rozwija się wolniej niż jego rówieśnicy i również ma zdiagnozowany FAS. Potrzebuje ogromnej cierpliwości i spokoju oraz bliskości każdego dnia. Każdy krok w jego rozwoju, choćby najmniejszy, jest dla niego ogromnym osiągnięciem – od prób raczkowania po pierwsze dźwięki, które z siebie wydobywa.
Rola Tuli Luli
Dla osób zainteresowanych stworzeniem domu zastępczego dla Mai lub Pawełka, kontakt mailowy jest kluczowy. W wiadomości należy podać numer telefonu, aby umożliwić dalszą komunikację.
Interwencyjny Ośrodek Preadopcyjny Tuli Luli, prowadzony przez Fundację Gajusz we współpracy z Województwem Łódzkim, ma na celu zapewnienie dzieciom czułej i stabilnej opieki. Każdego dnia troskliwe ciocie opiekują się maluchami – karmią, przewijają, tulą, czytają bajki i śpiewają kołysanki. Dzieci trafiają do Tuli Luli prosto ze szpitali, gdzie czekają na nowy, kochający dom.
Ośrodek powstał z myślą o zapewnieniu najmłodszym poczucia bezpieczeństwa i miłości, której tak bardzo potrzebują. Każde dziecko zasługuje na to, by znaleźć się w rodzinie, która przyjmie je z otwartymi ramionami i zapewni stabilną przyszłość.
Źródło: Urząd Marszałkowski Województwa Łódzkiego
