Szkolne bezpieczeństwo zależy nie tylko od tego, co dzieje się w klasie. Krzywdzący komentarz w sieci, publiczne upokorzenie czy wyśmiewanie mogą dotknąć młodą osobę równie mocno jak przemoc, którą widać na korytarzu. O takich sytuacjach oraz o sposobach reagowania rozmawiali z uczniami policjanci.
Funkcjonariusze zwracali uwagę, że poniżanie i obrażanie innych nie staje się żartem tylko dlatego, że sprawca tak je nazywa. Przemoc rówieśnicza i hejt mogą wywołać poważne skutki oraz na długo odbić się na psychice osoby, która ich doświadcza. Dotyczy to również zachowań podejmowanych za pośrednictwem internetu.
W trakcie spotkań przypomniano także o kampanii pod hasłem „Życie to nie gra, masz je tylko jedno”. Policjanci zachęcali młodzież, aby nie przechodziła obojętnie wobec krzywdy: wspierała osoby dotknięte przemocą i zwracała się o pomoc do dorosłych, którym ufa. Wzajemny szacunek i bezpieczna atmosfera w szkole są bowiem odpowiedzialnością całej społeczności.
Jak postępować w obliczu bezpośredniego niebezpieczeństwa?
Jednym z tematów rozmów była zasada 4U. Pierwszy krok polega na zachowaniu uwagi i obserwowaniu otoczenia, by możliwie wcześnie dostrzec zagrożenie. Jeśli pojawi się bezpieczna droga oddalenia, należy z niej skorzystać. Gdy ucieczka jest niemożliwa, kolejnym rozwiązaniem pozostaje znalezienie schronienia.
Ostatni element zasady dotyczy udaremnienia ataku. Działania mające powstrzymać napastnika mogą być konieczne wtedy, gdy nie da się ani uciec, ani ukryć, a stawką jest ratowanie życia. Ochrona życia i zdrowia pozostaje najważniejsza. Kiedy można zrobić to bez narażania się na dalsze niebezpieczeństwo, należy wezwać służby, wybierając numer 112.
Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Opocznie – Portal polskiej Policji
