26 marca 2007 roku zapisze się na zawsze w pamięci tych, którzy pracowali z trzema odważnymi funkcjonariuszami policji. Tego dnia, podczas rutynowej akcji transportu aresztanta z Zakładu Karnego w Sieradzu, doszło do tragedii. Nieoczekiwanie, strażnik więzienny otworzył ogień, co doprowadziło do śmierci dwóch policjantów na miejscu. Trzeci funkcjonariusz, mimo starań lekarzy, zmarł w szpitalu. Strata ta była bolesnym ciosem nie tylko dla formacji, ale również dla wszystkich, którzy znali i cenili tych ludzi.

Upamiętnienie bohaterów

Pamięć o poległych na służbie funkcjonariuszach jest żywa wśród członków łódzkiej i pabianickiej Policji. Aby oddać hołd, Komendant Wojewódzki Policji w Łodzi, nadinspektor Arkadiusz Sylwestrzak, wraz z Wiceprzewodniczącym NSZZ Policjantów, podinspektorem Tomaszem Borowieckim, odwiedzili Stary Cmentarz w Łodzi. Złożyli tam kwiaty i zapalili znicze na grobach śp. Wiktora Będkowskiego i Bartłomieja Kuleszy. Podobnie, Komendant Powiatowy Policji w Pabianicach, podinspektor Robert Ludwikowski, w towarzystwie Przewodniczącego ZW NSZZP młodszego inspektora Krzysztofa Balcera, uczcił pamięć śp. Andrzeja Werstaka. Razem z rodziną złożyli kwiaty i zapalili znicz na jego grobie, wspominając człowieka, który oddał życie w służbie innym.

Te tragiczne wydarzenia przypominają o ryzyku, jakie funkcjonariusze ponoszą każdego dnia, pełniąc swoje obowiązki. Ich poświęcenie nie zostanie zapomniane, a pamięć o nich będzie trwać w sercach tych, którzy mieli przywilej ich znać. Wspólnota policyjna, mimo bólu straty, kontynuuje swoją misję, mając na uwadze ofiarność i odwagę tych, którzy odeszli zbyt wcześnie. Niech ich pamięć będzie wieczna i stanowi inspirację dla nowych pokoleń stróżów prawa.

Źródło: Informacje Policja Łódzka