8 września 2026 roku, około południa, w Pabianicach doszło do incydentu, który rozpoczął się w lokalnym sklepie monopolowym. Dwóch mężczyzn, 45-latek i jego 56-letni towarzysz, zdecydowało się na zakup alkoholu. Podczas gdy realizowali swoje zakupy, podeszli do nich dwaj nieznajomi, proponując wspólne spożycie zakupionych trunków. Gospodarze spotkania odmówili, co nie spodobało się przybyszom, ale mimo to, klientom udało się opuścić sklep.

Atak na ulicy

Po opuszczeniu sklepu, sytuacja szybko nabrała nieoczekiwanego obrotu. Mężczyźni, niezadowoleni z odmowy, postanowili zaatakować 45-latka i jego kolegę. Napastnicy użyli siły fizycznej, obalając jedną z ofiar na ziemię i zadając mu ciosy nogami. W trakcie szamotaniny udało im się wyrwać plecak, który zawierał zakupiony alkohol, po czym uciekli z miejsca zdarzenia.

Szybka reakcja policji

Na miejsce wezwana została policja, która niezwłocznie rozpoczęła dochodzenie. Kryminalni z Pabianic szybko przeanalizowali nagrania z monitoringu sklepu, co pozwoliło na szybkie zidentyfikowanie sprawców. Już po krótkim czasie podejrzewani mężczyźni zostali zlokalizowani i aresztowani.

Zatrzymania i konsekwencje prawne

33-latek, jeden z podejrzanych, został natychmiast osadzony w areszcie policyjnym, gdzie usłyszał zarzut rozboju. Jego młodszy, 28-letni kompan, nim trafił w ręce wymiaru sprawiedliwości, musiał przejść badania w szpitalu. Po ich zakończeniu, sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na okres trzech miesięcy. Obu mężczyznom za popełniony czyn grozi kara pozbawienia wolności do 15 lat.

Całe zdarzenie pokazuje skuteczność działania służb mundurowych oraz potrzebę monitoringu w miejscach publicznych, co znacząco ułatwia ściganie przestępców i zapobieganie przyszłym incydentom.

Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Pabianicach – Portal polskiej Policji